26.11.2020
Tomasz Kulas: Jastrzębie było silniejsze
Jak podsumujesz ostatni ligowy pojedynek?
Tomasz Kulas: - Jastrzębie było od nas silniejsze w tym meczu tak jak większość drużyn w lidze. Pozostaje nam walczyć w każdym meczu i starać się być lepszym w kolejnych spotkaniach. Myślę, że te ostatnie wyniki pokazują po części, że odbijamy się powoli od dna.
Znowu pojawił się syndrom fatalnej drugiej tercji. Z czego to wynika?
- My staramy się grać równo, być może niektórzy rywale podchodzą do nas zbyt pobłażliwie i te pierwsze tercje są w miarę wyrównane. W drugiej ta gra przeciwnika jest lepsza, nacisk jest duży i tak to wygląda.
Jakaś specjalna motywacja przed meczem z byłą drużyną?
- Do każdego meczu podchodzę tak, by wygrać razem z drużyną. Spędziłem kilka sezonów w Jastrzębiu i może tak być, że ta motywacja jest jakaś większa. Najlepiej jak pokażę to dobrą postawą na lodzie.
Przyzwyczailiście się już do gry bez kibiców?
- Szkoda, że nie ma kibiców bo to dla zawodnika jest niczym szósty zawodnik na lodzie. Wiadomo, że lepiej się gra gdy na trybunach jest głośno. Niestety obecna sytuacja w kraju dotyka wielu dyscyplin sportowych. My musimy to zaakceptować i grać swoje.
