15.11.2020
W końcu strzelali lecz znowu przegrali
Druga odsłona do to pokaz dobrej gry aktualnych mistrzów Polski, którzy zdobyli aż pięć bramek. Pierwszą z nich zdobył Bartłomiej Jeziorski, który wykończył liczebną grę swojej drużyny. Kolejna to silne uderzenie z niebieskiej linii Bartłomieja Pociechy, zaś piąta to skuteczna próba z bliska Jean Dupuy. Przy tym trafieniu nie popisał się Porter, który nie domknął słupka. Kanadyjczyk w 32 minucie zjechał do boksu skarżąc się na ból pleców, a między słupkami bramki Zagłębia stanął Michał Czernik. Wychowanek sosnowiczan skapitulował w 38 minucie gdy pięknym uderzeniem z pierwszego krążka popisał się ponownie Gruźla. Wynik tercji 10 sekund później ustalił Filip Komorski, który jak tyczki minął defensorów i bramkarza Zagłębia.
W przerwie między tercjami musiało paść dużo mocnych słów w szatni miejscowych bowiem w trzeciej tercji na lodzie widać było zupełnie inne Zagłębie. Być może wpłynęła na to również postawa tyszan, którzy kontrowali przebieg meczu. Efektem czego była wygrana tercja przez podopiecznych Grzegorza Klicha w stosunku 4:1. Na listę strzelców wpisali się dwukrotnie Andrej Dubinin i Jewgienij Nikiforow. Po stronie gości celne trafienie zaliczył Radosław Galant.
Dzisiejsza porażka była dziesiątą z rzędu na koncie Zagłębia Sosnowiec. Sosnowiczanie z pięcioma punktami plasują się na przedostatnim miejscu w ligowej tabeli (jedna wygrana i dwie porażki po karnych i dogrywce).
Zagłębie Sosnowiec GKS Tychy (1:2, 0:5, 4:1)
1:0 Rusłan Baszyrow Jewgienij Nikiforow (3:25),
1:1 Kacper Gruźla Jakub Witecki, Ladislav Havlík (12:47),
1:2 Alexander Szczechura Christian Mroczkowski, Michael Cichy (19:13).
1:3 - Bartłomiej Jeziorski - Jason Seed, Alexander Szczechura (21:31, 5/4)
1:4 - Bartłomiej Pociecha - Jarosław Rzeszutko, Szymon Marzec (25:50)
1:5 - Jean Dupuy - Jarosław Rzeszutko, Bartłomiej Pociecha (29:04)
1:6 - Kacper Gruźla - Jakub Witecki, Radosław Galant (37:27)
1:7 - Filip Komorski - Mateusz Gościński, Ladislav Havlík (37:37)
2:7 - Andriej Dubinin - Rusłan Baszyrow (43:33)
3:7 - Jewgienij Nikiforow - Rusłan Baszyrow, Andriej Dubinin (48:53)
3:8 - Radosław Galant - Michał Kotlorz, Ladislav Havlík (51:07)
4:8 - Andriej Dubinin - Rusłan Baszyrow, Jewgienij Nikiforow (54:29, 5/4)
5:8 - Jewgienij Nikiforow - Tomasz Kulas, Igor Smal (59:11)
Sędziowali: Sebastian
Kryś, Patryk Kasprzyk (główni) - Artur Hyliński, Wojciech
Moszczyński (liniowi)
Minuty
karne: 16-16
Strzały: 40-38
Widzów: (bez
udziału publiczności)
Zagłębie
Sosnowiec: Porter (od 31:36, Czernik) Luszniak,
Jākobsons; Nikiforow, Dubinin (12), Baszyrow Gniewek, Kozłowski
(2); Bombardier, Blanik, Sikora (2) Syrojeżkin, Khoperia;
Bernacki, Kulas, Smal Domogała, Opiłka; Stojek, Rutkowski,
Jarosz.
GKS Tychy: Murray (Zawalski) Havlík, Kotlorz; Gościński, Komorski (12), Jeziorski Seed (2), Bizacki; Witecki, Galant, Marzec Ciura, Pociecha; Szczechura, Cichy (2), Mroczkowski Kogut oraz Krzyżek, Gruźla, Rzeszutko, Dupuy.
