29.10.2020
Okiem trenera: Czeka nas mecz o życie
W spotkaniu w Katowicach tylko przez część spotkania zawodnicy Zagłębia byli w stanie nawiązać walkę z rywalem.
- Nie zgodzę się z tym, że tylko jedna dobra tercja w naszym wykonaniu to wpływ braku sił. Jesteśmy dobrze przygotowani do sezonu i nie w tym tkwi problem. Problemem jest moment kiedy zaczynamy przegrywać i podpadamy mentalnie. Ciężko jest motywować zespół i ciągnąć go mówiąc potocznie do góry gdy porażka goni porażkę. Jest duży problem w obronie, nie potrafimy szybkim podaniem uruchamiać napastników. Męczymy się we własnej tercji i tu potrzebujemy zmian oraz wzmocnień jeżeli chcemy grać lepiej. W piątek czeka nas mecz o życie i musimy go wygrać. Na pewno musimy unikać tych niepotrzebnych kar przekazał szkoleniowiec Zagłębia Sosnowiec, Grzegorz Klich.
W "Satelicie" między słupkami bramki Zagłębia zadebiutował Cody Porter, który wielokrotnie uratował nasz zespół przed stratą kolejnych goli.
- Z moich statystyk wynikało, że obronił ponad pięćdziesiąt strzałów i nie popełnił błędu. Widać jednak było, że koledzy mu nie pomagali. Wyglądał dobrze w bramce i jego obecność zwiększy rywalizację wśród bramkarzy. Na pewno musi się przyzwyczaić do wymiaru tafli w Europie, która jest większa. Zauważa różnicę kątów i przyznał, że musi się inaczej ustawiać do strzałów - dodał Klich.
