HokejPiłka nożna

Aktualności

#wywiad #Zaglebie

 21.10.2020

Tomasz Kozłowski: Brakuje kibiców

Tomasz Kozłowski w ostatnim ligowym spotkaniu Zagłębia otworzył wynik pojedynku mocnym uderzeniem. Niestety sosnowiczanie ponownie musieli uznać wyższość rywala przegrywając 3:5.

- Mieliśmy dużo sytuacji w tym spotkaniu i była szansa na korzystny wynik. Niestety o losach spotkania zadecydowały przewagi. Podhale punktowało w nich, a my wykorzystaliśmy tylko jedną. Szkoda, gdyż w kolejnym meczu mieliśmy kontakt z rywalem, jednak nie potrafiliśmy tej szali przechylić na swoją stronę i notujemy kolejną porażką - podsumował pojedynek z Tauron Podhalem Nowy Targ napastnik Zagłębia Sosnowiec, Tomasz Kozłowski.


Sosnowiczanie mogli po pierwszej tercji zjechać do szatni z dwubramkowym prowadzeniem, lecz kapitalnej szansy nie wykorzystał Jewgenij Nikiforow.


- Można gdybać co by było, gdybyśmy w końcówce pierwszej tercji strzelili na dwa do zera. Niestety nie udało mu się trafić w światło bramki. Być może to ustawiłoby mecz trochę inaczej. Wygraliśmy pierwszą tercję jedną bramką, później niestety przewagi i osłabienia wpłynęły na końcowy wynik. Kolejny rok rozgrywek, a bolączką Zagłębia cały czas jest skuteczne rozgrywanie przewag  - dodał Kozłowski.



"Koziołek" odniósł się do obecnej sytuacji epidemiologicznej w powiatach gdzie obowiązuje zakaz udziału publiczności w wydarzeniach sportowych.


- Słabo się gra przy pustych trybunach. Brakuje kibiców, po to się gra by zachęcać do przychodzenia na lodowisko. Wiadomo, że my jakoś super nie gramy w tym roku ale jednak każdy z nas wychodząc na mecz chce zostawić serce na lodzie i grać dla fanów swojej drużyny. Należy sobie zadać pytanie czy jest sens rozgrywać mecze bez kibiców  - zakończył Kozłowski.