2.10.2020
Pierwsze ligowe zwycięstwo
Hat-trickiem w dzisiejszym pojedynku popisał się Jewgienij Nikiforow, który w trzeciej minucie otworzył wynik meczu kierując krążek z najbliższej odległości. Na drugiego gola miejscowi kibice czekali do 12 minuty. Wtedy właśnie bramkę po pięknej solowej
akcji zdobył Dominik Nahunko. Kapitan Zagłębia znalazł się sam na sam z Michałem Kielerem i precyzyjnym strzałem ulokował krążek pod poprzeczką. Warto wspomnieć, że w momencie trafienia sosnowiczanie grali w liczebnym osłabieniu. W ostatniej minucie
goście mogli zdobyć kontaktowego gola, lecz Dzmitryj Bandarenka nie zdołał pokonać Michała Czernika po solowej akcji.
Od początku drugiej odsłony w bramce Zagłębia stanął Marcel Kotuła, który podczas dwudziestu minut nie miał zbyt wiele pracy w przeciwieństwie do Kielera, który raz po raz bronił strzały zawodników Zagłębia. Pięć z nich znalazły jednak drogę do siatki. Na listę strzelców wpisywali się kolejno Nikiforow (dwukrotnie), Tomasz Kozłowski, ponownie Nahunko oraz Michał Bernacki. Sosnowiczanie mogli prowadzić jeszcze wyżej, lecz nie wykorzystali wielu szans w tym podwójnej przewagi.
Na początku trzeciej tercji padła pierwsza bramka dla gości. Podczas gry w przewadze Krystian Mocarski wjechał w tercję Zagłębia i strzałem w długi róg pokonał Kotułę. W odpowiedzi dwójkową akcję przeprowadził duet Szymon Luszniak - Kamil Sikora, a na listę
strzelców wpisał się ten drugi. Po tym golu Zagłębie zaczęło grać chaotycznie, czasem wręcz nonszalancko i nieodpowiedzialnie. Efektem takiej postawy były kolejne bramki dla Stoczniowca. Kotułę pokonywali: dwukrotnie Josef Vitek, Michał Zając oraz
ponownie Mocarski.
Ostatecznie Zagłębie zainkasowało komplet punktów, jednak styl gry w szczególności w trzeciej odsłonie zasłonił dobrą postawę z początku spotkania.
Zagłębie Sosnowiec - GKH
Stoczniowiec Gdańsk 8:5 (2:0, 5:0, 1:5)
1:0 Jewgienij Nikiforow - Dominik Nahunko, Rusłan Baszyrow (03:20)
2:0 Dominik Nahunko - Michał Bernacki (12:11, 4/5)
3:0 Jewgienij Nikiforow - Rusłan Baszyrow (20:33)
4:0 Tomasz Kozłowski - Łukasz Rutkowski, Michał Naróg (23:40, 5/4)
5:0 Jewgienij Nikiforow - Andrej Dubinin, Igor Smal (24:45)
6:0 Dominik Nahunko - Rusłan Baszyrow, Jewgienij Nikiforow (35:35)
7:0 Michał Bernacki - Łukasz Rutkowski, Magnuss Jākobsons (37:16)
7:1 Krystian Mocarski - Mateusz Rompkowski, Josef Vítek (40:23, 5/4)
8:1 Kamil Sikora - Szymon Luszniak, Łukasz Rutkowski (44:55)
8:2 Michał Zając - Krystian Mocarski, Josef Vítek (45:43)
8:3 Josef Vítek - Krystian Mocarski (48:40)
8:4 Josef Vítek - Michał Zając (49:23)
8:5 Krystian Mocarski - Jakub Stasiewicz, Maciej Rybak (59:59)
Sędziowie główni: Marcin Polak, Mariusz Smura (główni) - Paweł Bajon, Andrzej Nenko (liniowi)
Minuty karne: 8-14
Strzały: 51:32
Widzów: 450
Zagłębie: Czernik (20:00 Kotuła) - Kaščak, Khoperia; Nikiforow, Nahunko, Baszyrow - Jākobsons, Syrojeżkin - Bernacki, A. Domogała, Kulas - Naróg, M. Domogała; Smal (2), Dubinin (2), Kozłowski - Luszniak (2), A. Jaskólski; Blanik (2), Rutkowski, Sikora.
Stoczniowiec: Kieler (Soliński n/g) - Rompkowski (2), Liśkiewicz; Vítek, Mocarski, Zając - Lehmann (2), Kruk; Stasiewicz (2), Pesta (4), Bandarenka (2) - Leśniak, Wala; Mac. Rybak, Strużyk, Łabinowicz (2) - Żurauski; Niedźwiecki, Sadowski, Drąg.
