19.09.2020
Dwugłos trenerski po meczu w Nowym Targu.
Grzegorz Klich: Na początek gratuluję drużynie Podhala zwycięstwa. Szkoda, gdyż mieliśmy dobrą sytuację sam na sam w dogrywce i byliśmy w stanie wywalczyć w tym spotkaniu dwa punkty. Pierwsza tercja była dobra w naszym wykonaniu, w drugiej zdecydowana dominacja drużyny z Nowego Targu. W ostatniej tercji tych okazji też mieliśmy kilka. Na pewno nie można odmówić zawodnikom zaangażowania w tym meczu. Muszę jednak uspokoić grę w defensywie, gdyż momentami wkrada się chaos. Szkoda zmarnowanych klarownych sytuacji w trzeciej tercji, gdyż później to się na nas zemściło. Przy odrobinie szczęścia mogliśmy zainkasować w tym meczu komplet punktów, a tak mamy tylko jeden.
Andrej Gusov: Przed sezonem wspominałem już, że drużyna z Sosnowca pokazuje ciekawy hokej. W pierwszej tercji Zagłębie zagrało dobrze, my trochę ją przespaliśmy. W drugiej tercji mieliśmy dużo szans, lecz nie potrafiliśmy ich wykorzystać. Nasze strzały z niebieskiej linii pewnie łapał bramkarz Zagłębia. Nie wychodzi nam gra w przewadze i już w trzecim meczu nie potrafimy strzelić bramki grając z przewagą jednego zawodnika. Musimy grać prostszy hokej i chciałbym, żeby nasi napastnicy zaczęli strzelać bramki, a nie tylko jeden. Dziękuję Zagłębiu za dobry mecz,gdyż grali z charakterem. Ciężko grać hokeja po siedmiomiesięcznej przerwie.
