21.09.2019
Marcin Kozłowski: Nonszalanckie kary
- Pierwsze dwie tercje przeszliśmy obok meczu mimo dwubramkowego prowadzenia. Nogi nasze nie jeździły tak, jak powinny. Fakt dotarliśmy do Torunia na godzinę przed pojedynkiem, jednak to nie jest wytłumaczenie. Prowadziliśmy, przegrywaliśmy, a następnie wróciliśmy do meczu i wydawało się, że będzie dobrze. Niestety później przez nonszalanckie kary scenariusz meczu się obrócił na naszą niekorzyść. Szkoda, że strzelamy cztery bramki na wyjeździe, a nie zdobywamy żadnego punktu - podsumował piątkowy mecz trener Zagłębia Sosnowiec, Marcin Kozłowski.
