18.09.2018
Jakub Jaskólski: Dużo błędów
Chyba nikt nie spodziewał się porażki takich rozmiarów?
Jakub Jaskólski: W meczu z Podhalem popełniliśmy zbyt dużo błędów. Przede wszystkim złapaliśmy dużo niepotrzebnych kar. Na domiar złego nie byliśmy w stanie wykorzystać naszych liczebnych przewag. Nie zagraliśmy na miarę naszych możliwości i z tego spotkania musimy wyciągnąć wnioski.
Jak z perspektywy tafli lodowej wyglądała sytuacja po, której nie uznano trafienia dla Zagłębia?
Zawodnicy, którzy byli blisko bramki od razu powiedzieli, że obrońca z bramkarzem sami spowodowali, że ten krążek przekroczył linię bramkową. Sędzia nie uznał gola po analizie i nic więcej nie mogliśmy zrobić w tej sytuacji.
Ta akcja wpłynęła na dalszy przebieg meczu?
Niestety po tej sytuacji szybko straciliśmy gola co mogło wpłynąć na dalszy przebieg tego pojedynku. Przerwa na analizę trwała długo i to też nam nie pomogło, gdyż od początku przeważaliśmy na lodzie.
Z czego wynika fakt, że wygląda to tak jakbyśmy zaczynali grać dopiero od drugiej tercji?
Ciężko powiedzieć. Być może wynika to z braku koncentracji. Może po rozgrzewce powinniśmy dostać opierdziel od trenera przed pierwszą tercją i wtedy byłyby one lepsze w naszym wykonaniu. Jesteśmy dobrze przygotowani do sezonu i nie możemy zganiać na tzw. ciężkie nogi.
