
#aktualności
#hokej
#Zaglebie
4.02.2019
Niedzielnego pojedynku z Unią Oświęcim nie zdołał dokończyć Łukasz Podsiadło. Defensor Zagłębia po zderzeniu przy bandzie z rywalem zjechał z lodu z grymasem bólu na twarzy trzymając się za rękę.
Jeszcze w trakcie meczu "Franek" pojechał do szpitala gdzie wykazano silne stłuczenie łokcia oraz rozcięcie, które wymagało szycia. Dzisiaj zawodnik przeszedł kolejne badania, które ukazały złamanie kości.
- Jestem po badaniach tomografem, które wykazało złamanie kłykcia. Odczuwam lekki ból - przekazał obrońca Zagłębia Sosnowiec.
Według wstępnych informacji zawodnika powinniśmy zobaczyć na lodzie w pierwszym meczu barażowym. Sosnowiczanie rozpoczną walkę o utrzymanie siedemnastego lutego, gdy podejmą na własnym lodzie drużynę Naprzodu Janów.