29.01.2019
Tomasz Kozłowski: Gra się zazębia
- Cieszymy się, że na koniec sezonu zasadniczego udało nam się wygrać w takim spotkaniu. Trochę pokrzyżowaliśmy plany drużynie z Katowic, gdzie zapewne myśleli o punktach w tym meczu, by zapewnić sobie miejsce lidera po sezonie zasadniczym. My walczyliśmy w tym meczu całym sercem do ostatnich sekund tego meczu - podsumował pojedynek napastnik sosnowieckiego Zagłębia.
Już jutro hokeiści z Sosnowca zagrają swój pierwszy mecz w ramach pre-play-off. W wyjazdowym pojedynku podopieczni Marcina Kozłowskiego zmierzą się z Unią Oświęcim.
- Najważniejsze mecze przed nami. Szykujemy się do nich już od miesiąca. To, że akurat trafiamy na Unię, a nie Stoczniowiec nie jest jednoznaczne z tym, że będą to mecze podobne do tych w sezonie regularnym. Z drużyną z Oświęcimia w sezonie zasadniczym jeszcze nie wygraliśmy jednak wydaje mi się, że będą to zupełnie inne pojedynki - dodał Kozłowski.
Koziołek znacznie przyczynił się do ostatniej wygranej Zagłębia. W ostatniej sekundzie meczu wygrał bulik i wyłożył krążek Denisowi Akimoto.
- Przyznam szczerze, że byliśmy już przygotowani na ustawienie drużyny na przewagę w dogrywce. Na sekundę przed końcem zaryzykowaliśmy. Ustawiliśmy Denisa, który oddał strzał życia i dał nam zwycięstwo - podsumował akcję zawodnik.
Napastnik przyznał, że wygrana powinna wpłynąć na kolejne mecze sosnowiczan.
- Ta wygrana podniosła nas na duchu. Ostatnie trzy mecze zagraliśmy bardzo fajnie i naprawdę nieźle to wyglądało. Widać, że nasza gra się zazębia i oby to był dobry prognostyk przed zbliżającymi się meczami - zakończył Tomasz Kozłowski.
Autor: Zagłębie Sosnowiec Hokej
