12.12.2018
Pech kapitana
Przypomnijmy, że 28 września podczas pojedynku z PGE Orlikiem Opole po starciu przy bandzie Jakub Jaskólski zjechał z lodu z grymasem bólu na twarzy podtrzymując rękę. Badania szpitalne wykazały u defensora złamanie kości promieniowej.
Niestety po dwóch miesiącach okazało się, że zrost kości nie był poprawny i wpływało to na ruchy ścięgien zawodnika. Wczoraj "Jaskóła" przeszedł operację ręki i przez następne tygodnie będzie musiał przejść dodatkową rehabilitację.
- W tym sezonie chyba wisi nad nami jakieś fatum. Niemal od początku zmagamy się z kontuzjami, a na domiar złego często w jednym meczu wypadało z gry nawet dwóch zawodników - powiedział szkoleniowiec Zagłębia Sosnowiec, Marcin Kozłowski.
Jakubowi życzymy szybkiego powrotu do zdrowia.
