8.09.2018
Podsumowanie trenerów po inauguracyjnym pojedynku
Piotr Sarnik (drugi trener GKS): Mieliśmy przewagę ale tylko wizualną, gdyż po dwóch tercjach wynik był remisowy. Zagłębie bardzo dobrze się broniło. Próbowaliśmy grać piękny hokej jednak to nie do końca nam wychodziło. Źle pracowaliśmy na bramce, a dodatkowo dobra postawa Rafała Radziszewskiego sprawiła, że ten wynik przez dwie tercje był na styku. Przerwy w grze wynikały z faktu, że bramkarz po prostu nie widział krążka na niebieskiej linii
Marcin Kozłowski (trener Zagłębia): Na początku chciałbym podziękować chłopakom za to, że zostawili serce na lodzie. Dzisiaj ładnie wyglądało to patrząc z boku. Nie ukrywam, że od kilku dni analizowaliśmy naszego rywala. Wiedzieliśmy, z których pozycji najczęściej strzelają bramki i te miejsca chcieliśmy zawęzić. Udało się to do pewnego momentu. W kolejnej części spotkania nierówna banda i dziwna stracona bramka przeszkodziła nam trochę w realizacji naszych założeń. Na pewno plusem w dzisiejszym meczu była nasza gra w osłabieniach, która w sparingach była naszą bolączką. Do poprawy gra w przewadze. Niestety unosząca się mgła przeszkadzała obu drużynom, gdyż te przerwy negatywnie wpłynęły na grę.
